"Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]

1/8
>
Wojciech Todur
Zdjęcie numer 0 w galerii -

Fot. Waldemar Kompała / Agencja Gazeta

>
'Fińskie domki' w sosnowieckim Klimontowie rzeczywiście sprowadzano z Finlandii. Do Polski trafiały za węgiel i koks, ale były też i formą wojennych reparacji. Kolonia patronacka im. Wincentego Pstrowskiego powstawała w latach 1947-50. Polska za węgiel i koks sprzedawany do Finlandii otrzymywała w zamian domki składane z prefabrykatów. Pomysłodawcą tej transakcji był Jan Mitręga, minister górnictwa i energetyki. To miał być sposób na zaspokojenie głodu mieszkaniowego. Zdjęcia w galerii pochodzą ze stycznia roku 1994.
  • Zdjęcie numer 1 w galerii "Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]
  • Zdjęcie numer 2 w galerii "Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]
  • Zdjęcie numer 3 w galerii "Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]
  • Zdjęcie numer 4 w galerii "Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]
  • Zdjęcie numer 5 w galerii "Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]
  • Zdjęcie numer 6 w galerii "Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]
  • Zdjęcie numer 7 w galerii "Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]
  • Zdjęcie numer 8 w galerii "Fińskie domki" w Sosnowcu. Przyjechały za koks i węgiel. Szacowano, że postoją 20, 30 lat [ZDJĘCIA]