Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czym jest dla mnie samorząd?

Samorząd to przede wszystkim ludzie – ludzie, którzy chcą zrobić coś dobrego, wartościowego dla całej lokalnej wspólnoty. W społeczności lokalnej tkwi ogromny potencjał – to właśnie na poziomie miast i gmin podejmowane są przez mieszkańców inicjatywy społeczne, przedsięwzięcia kulturalne i sportowe, to tu kwitnie aktywność gospodarcza małych i średnich przedsiębiorstw. Samorząd to także liderzy, którzy potrafią na obszarze swojej „małej ojczyzny” łączyć wszystkich mieszkańców w imię realizacji wspólnych interesów, umożliwiają dokonywanie wyborów i decydowanie o najważniejszych dla nich sprawach. Pamiętać należy jednak o tym, że mając prawo do podejmowania decyzji, ponosi się również odpowiedzialność za ich skutki.

Jaki jest bilans 30 lat odrodzonego samorządu w Polsce?

Nie bez przyczyny przeprowadzona w 1990 roku reforma samorządowa uznawana jest za jedną z najbardziej udanych reform dokonanych po transformacji ustrojowej. Ta droga przemian zapoczątkowana 30 lat temu, formowanie się lokalnej społeczności skupionej wokół swojej „małej ojczyzny” i możliwość realnego wpływu na to, jak ta ojczyzna będzie się rozwijać, to dla mnie wyznacznik prawdziwej wolności. Dzięki tej reformie nauczyliśmy się, na czym polega demokracja, czym jest odpowiedzialna władza i polityka, jak jest nam bliska i jak realny wpływ ma na nasze otoczenie. Jestem pewny, że dzisiaj my, Polacy, doceniamy samorząd i wiemy, jaką ma wartość.

Jakie stoją przed nami wyzwania i zagrożenia?

Uważam, że obecnie autonomia i zdolność samorządu do samodzielnego i skutecznego działania jest częściowo ograniczana przez odgórnie podejmowane decyzje. Dlatego potrzebny jest konstruktywny dialog pomiędzy stroną rządową a samorządami. Przykładem są wprowadzane zmiany – korzystne dla obywateli, ale jednocześnie obciążające samorządy, które niestety uszczuplają znacznie ich budżety, a co za tym idzie być może uniemożliwią utrzymanie inwestycji na dotychczasowym poziomie. Trzeba będzie zweryfikować i zaktualizować plany, a w konsekwencji zapewne niektóre działania ograniczyć lub nawet wstrzymać.

Czego pilnie potrzebują samorządy? A moje miasto?

Samorządy potrzebują wysłuchania, zrozumienia i znalezienia skutecznych rozwiązań na zrekompensowanie ponoszonych wydatków, będących następstwem obowiązków narzucanych na miasta przez rząd.

Co najbardziej utrudnia codzienne funkcjonowanie samorządu?

Zmieniające się przepisy prawa, nadmierna biurokracja, problemy z finansowaniem oświaty, malejąca zdolność inwestycyjna. To utrudnia skuteczne działania, budzi wiele kontrowersji i podważa zaufanie mieszkańców miasta do zasadności podejmowanych przez nas decyzji.

Co ważnego wydarzy się w moim mieście w 2020?

Mamy ambitne plany, które będziemy realizować w miarę możliwości. W przyszłym roku będziemy kłaść nacisk przede wszystkim na finalizowanie rozpoczętych już i zaplanowanych wcześniej prac, prowadzone będą dalsze inwestycje w placówkach oświatowych, kontynuowane będzie zagospodarowanie parków, czy też remonty kamienic. Zrewitalizowane bulwary nad Czarną Przemszą na wiosnę, kiedy teren się zazieleni, będą cieszyć mieszkańców naszego miasta nową infrastrukturą i ciekawą aranżacją otoczenia. Z ważnych inwestycji łatwo zauważyć, iż nabrała rozpędu budowa nowoczesnej, wielofunkcyjnej hali widowiskowo-sportowej w centrum miasta. Obserwując pnące się z dnia na dzień mury, mamy nadzieję, iż wkrótce będziemy finalizować roboty budowlane i przystąpimy do kolejnego etapu prac.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.