Prezydent Arkadiusz Chęciński poinformował we wtorek po południu o dwóch nowych potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem wśród mieszkańców Sosnowca. Pierwszy przypadek potwierdził natomiast burmistrz Czeladzi.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Mamy kolejne dwa przypadki koronawirusa w mieście (w sumie 8). To kobieta i mężczyzna, oboje w podeszłym wieku, są w stanie średnim. Zakażenie pochodzi z tego samego źródła. Obie osoby od kilku dni przebywają na kwarantannie - poinformował przed godziną 14 prezydent Sosnowca.

Informację o 19 nowych zakażeniach w woj. śląskim podał też we wtorek Śląski Urząd Wojewódzki. W komunikacie znalazła się wzmianka o jednej osobie zarażonej z Dąbrowy Górniczej, o której już wczoraj informował prezydent Marcin Bazylak.

Kobieta i mężczyzna z Sosnowca pod ścisłym nadzorem sanepidu

Alina Kucharzewska, rzeczniczka wojewody śląskiego, potwierdziła też informacje podane przez prezydenta Sosnowca: dwie osoby - kobieta w sile wieku i starszy mężczyzna - są pod ścisłym nadzorem sanepidu w Sosnowcu.

W komunikacie znalazła się także wzmianka o zakażonej osobie z Czeladzi. Potwierdził ją burmistrz Zbigniew Szaleniec.

- Nie mam oficjalnego potwierdzenia przez Sanepid tej informacji ale jest już pewne, że jest niestety pierwsza osoba zarażona koronawirusem w Czeladzi. To pielęgniarka z naszego szpitala. Oddział na którym pracowała pielęgniarka i izba przyjęć są zamknięte. A osoby które miały styczność z pielęgniarką zostaną objęte kwarantanną i zapewne poddane testom na obecność wirusa - napisał na Facebooku.

Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia w woj. śląskim wzrosła do 255, z czego 8 osób zmarło. Ósma ofiara to 70-letnia mieszkanka gminy Woźniki, która zmarła w szpitala zakaźnym w Tychach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Pacjenci i personel szpitala miejskiego w Sosnowcu od soboty przebywja na przymusowej kwarantannie. Dyrekcja szpitala celowo sciagnela do do szpitala pielegniarki, ktore mialy najmniejsza stycznosc z zarazona wczesniej kolezanka. Prezes szpitala wiedzac, ze na oddziale sa potencjalni chorzy na koronawirusa pacjenci, zarzadzil prace bez sprzetu ochronnego, bowiem takowego nie bylo. Dopiero dzis personel dostal maski. Dzis takze uzyskano wyniki testow dwoch pacjentow - sa dodatnie. Jeden z pacjentow jest w ciezkim stanie. Prawdopodobnie zarazil sie od zakazonej pielegniarki. A potencjalnie zdrowe pielegniarki przez nieudolnosc kireownictwa zostaly narazone, a moze i zarazone koronawirusem. Personel pracuje caly czas, z 2-3 godzinnymi przerwami na sen, bo nie ma zmiennikow. Pielegniarki sa na granicy wyczerpania fizycznego i nerwowego. Pacjenci sa zalamani i czuja sie opuszczeni przez wszystkich. Prosze wszystkie media aby ktos sie tym zainteresowal i opisal to, co tam sie dzieje. Bo to niestety obraz tego, jak panstwo polskei jestnieprzygotowane do walki z koronawirusem i jak chaotycznie zarzadza sie sytuacja kryzysowa.
już oceniałe(a)ś
0
0