Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przeciwnicy planowanych inwestycji w tym rejonie Sosnowca założyli na Facebooku stronę „Protest przeciw budowie hal i zakładu w Lesie Zagórskim”.

„Kolejne centra produkcyjno-logistyczne w Sosnowcu Zagórzu? Oprócz planowanej budowy w rejonie Lasu Zagórskiego, kolejne hale powstaną za stacją Crab. Na zaznaczonych terenach oprócz zakładu przetwórstwa odpadów powstanie kilka hal. To wzrost ruchu samochodowego na ulicy Lenartowicza i pobliskim węźle S1 o kolejne setki tirów. Jedna hala potrafi bowiem obsłużyć ponad 100 tirów dziennie.

O sprawie pisała m.in. Wyborcza.pl Sosnowiec – „Przez ostatnie lata spółka Panattoni Europe cierpliwie wykupywała działki między trasą S1 a aleją Paderewskiego w Sosnowcu. Wszystko po to, żeby w pobliżu ul. Lenartowicza móc wybudować centrum produkcyjno-magazynowe” – czytamy w poście.

W kwietniu na naszych łamach opublikowaliśmy artykuł pt. „Firma zajmująca się innowacyjnym recyklingiem baterii i Panattoni planują inwestycje na tym samym gruncie w Sosnowcu”.

Teren, o którym mowa, znajduje się przy trasie S1 od strony Zagórza. To grunty za nieruchomością Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu. Na południe od Rowu Mortimerowskiego i znajdującego się nieopodal Lasu Zagórskiego.

Gruntem jest zainteresowana firma Elemental Strategic Metals z Grodziska Mazowieckiego, na której wniosek wszczęto w Sosnowcu postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. „Opracowanie i pierwsze wdrożenie przemysłowe innowacyjnych technologii recyklingu baterii litowo-jonowych i katalizatorów z odzyskiem metali o strategicznym znaczeniu”.

Nie ma pewności, czy dojdzie do realizacji projektu

W styczniu tego roku firma otrzymała najwyższe w historii dofinansowanie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. To wyniosło 332 miliony złotych dla projektu o wartości 384 milionów.

Na razie trudno jednak przesądzić, czy dojdzie do realizacji projektu. – Firma musi uzupełnić raport, który ponownie trafi do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach, która będzie rozpatrywała sprawę i ewentualnie wyda warunki, jakie firma będzie musiała spełnić, by uzyskać dalsze pozwolenia. To duże przedsięwzięcie i po wydaniu warunków przez RDOŚ konieczne będzie przeprowadzenie konsultacji z udziałem społeczeństwa. Mieszkańcy Sosnowca na pewno będą mogli wypowiedzieć się w tym temacie – mówił nam Rafał Łysy, rzecznik prasowy Urzędu Miasta.

„W bezpośrednim sąsiedztwie Lasu Zagórskiego ma powstać zakład przerobu odpadów i wielkie hale logistyczne Panattoni. Jak wielki negatywny wpływ na pobliski las będą miały te inwestycje, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Olbrzymi hałas, czy przejeżdżające codziennie dziesiątki tirów spowodują, że to miejsce odpoczynku stanie się kolejnym skupiskiem smrodu i zanieczyszczeń na mapie Sosnowca” – komentują protestujący.

Petycja "Protest przeciw budowie hal i zakładu przy Lesie Zagórskim"

Na stronie petycjeonline.com opublikowano petycję, która również skupia osoby nieprzychylne tym inwestycjom.

"Jesteśmy przeciwni ulokowaniu w bezpośrednim sąsiedztwie Lasu Zagórskiego jakiegokolwiek zakładu pracy. Teren ten jest siedliskiem wielu gatunków zwierząt, miejscem gdzie wiele osób spaceruje, bądź jeździ na rowerze. Ulokowanie w sąsiedztwie lasu zakładu przerobu baterii i katalizatorów oraz wielkich hal logistycznych doprowadzi do zubożenia terenów leśnych.

W przypadku tych inwestycji możemy spodziewać się ruchu kilkudziesięciu tirów dziennie, olbrzymiego hałasu oraz zanieczyszczenia świetlnego, co odbije się na życiu nocnych zwierząt. Dodatkowo zagrożona jest czystość przepływającego obok tych inwestycji potoku. Na tym terenie żyją dziki, sarny, wiewiórki, jeże, wilgi, dzięcioł zielony, sójki, sikorki. Inwestycja zaburzy szlak migracji sowy uszatki, która wraz z młodymi bytuje na tym obszarze.

Gdzie te zwierzęta mają uciec? Są to naprawdę cenne przyrodniczo miejsca. Owszem mocno zaniedbane, ale skoro w okolicy są storczyki, irysy, i przylatują czajki to jest to miejsce z potencjałem.

Olbrzymi hałas, czy przejeżdżające codziennie dziesiątki tirów spowodują, że to miejsce odpoczynku stanie się kolejnym skupiskiem smrodu i zanieczyszczeń na mapie Sosnowca. My mieszkańcy Sosnowca nie pozwalamy na niszczenie przyrody w tym miejscu. Las stanowi pozostałość dawnej puszczy zwanej Pakosznica" - czytamy w opisie petycji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.