Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Piłkarz urodzony w Jeleniej Górze ma za sobą 19 występów w rodzimej ekstraklasie w barwach Zagłębia Lubin. W ostatnim sezonie zagrał w lubińskim klubie w 11 spotkaniach.

– Dyrektor sportowy Zagłębia Sosnowiec zadzwonił do mnie i przedstawił mi ofertę. Mogę powiedzieć, że dogadaliśmy się w ciągu jednego dnia, nawet niecałego – opowiada o kulisach swojego przejścia do Sosnowca.

Dominik Jończy nowym piłkarzem Zagłębia Sosnowiec

– Także, bardzo mi się to podobało, że nowy klub działa konkretnie, chce tego transferu. I jestem z tego zadowolony, że zostałem zawodnikiem Zagłębia Sosnowiec – dodaje Jończy, który w Lubinie nie zawsze występował w podstawowym składzie. Najbardziej udany okres w jego zawodowej przygodzie z piłką to Podbeskidzie.

– W bielskim klubie byłem na wypożyczeniu przez rok, zagrałem tam większość meczów. Z kolei w Lubinie bywało różnie, z różnych względów nie chcę o tym mówić. To, co było, oddzielam grubą kreską, teraz jestem w Sosnowcu i skupiam się na przyszłości – przekonuje piłkarz.

Nowy defensor pojawił się na Kresowej tuż przed startem nowych rozgrywek, niemalże za pięć dwunasta.

– Wiem, że przychodzę dosyć późno, został nieco ponad tydzień do rozpoczęcia sezonu. Ale jestem pewny swego, pewny swoich umiejętności. I zrobię wszystko, by w tak krótkim czasie przekonać do siebie trenera – mówi na koniec Jończy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.