Zbliżająca się Zagłębiowska Masa Krytyczna będzie też okazją do zebrania propozycji do nagród i antynagród RowerPower.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

RowerPower - rowerowe Nagrody Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego - to wspólna inicjatywa Stowarzyszenia Rowerowe Katowice i Sosnowieckiego Stowarzyszenia Rowerowego.

– Zależy nam, żeby doceniać i wyróżniać to, co dobre, ale i wskazywać, gdzie popełniono błędy. Tak, żeby unikać ich w przyszłości – mówił nam Krzysztof Popławski z Sosnowieckiego Stowarzyszenia Rowerowego.

Zanim rozpocznie się głosowanie w ramach różnych kategorii, konieczne jest zebranie propozycji. Pierwszą okazją, żeby je zyskać, będzie Zagłębiowska Masa Krytyczna, która już 3 maja – po raz 15. – pojedzie drogami Zagłębia Dąbrowskiego.

– ZMK co roku gromadzi rowerzystów nie tylko z Zagłębia, ale również Śląska – dlatego chcemy wykorzystać tę okazję i zapytać ich o propozycje do nagród RowerPower – mówi Krzysztof Popławski, który 3 maja będzie rozdawał zainteresowanym ankiety. W tych będzie można wpisać swoje propozycje do poszczególnych nominacji. Ankietę można też wypełnić online.

Poza tym – jak w ubiegłym roku – będzie można wysyłać zgłoszenia do końca wakacji na adres: nagrody.rowerpower@gmail.com.

Tegoroczne nagrody RowerPower zostaną przyznane w następujących kategoriach:

Miasto/Gmina przyjazna rowerzystom 2021

Firma przyjazna rowerzystom 2020/2021

Amatorska Grupa Rowerowa 2020/2021

Rowerowe wydarzenie regionu 2017/2021

Nagrody Rower Anty Power

Hamulcowy roku 2021

Rowerowa śmieszka roku 2021

Miasto/Gmina nie dla rowerów 2021

Gala - która będzie podsumowaniem plebiscytu - odbędzie się we wtorek, 20 września, w sali koncertowej Muza w Sosnowcu.

Przypomnijmy, że w minionym roku nagrody przyznano po raz pierwszy. Miastem najbardziej przyjaznym rowerzystom został wtedy Sosnowiec. Rowerzyści uznali natomiast, że lepiej omijać Bytom.

Rowerową inwestycją roku 2019/2020 okazał się Żelazny Szlak Rowerowy w Jastrzębiu-Zdroju. Na najlepszego aktywistę rowerowego wybrano Tomasz Heruda z Gliwickiej Rady Rowerowej, a najlepszym oficerem rowerowym został Rafał Siciński z Sosnowca. „Hamulcowym" roku 2020 okazał się Aleksander Kopia ze Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
I znowu pedalarze... Najlepiej będzie, jak pozamyka się drogi, wyrzuci samochody z miast, a transport publiczny realizowany będzie za pomocą riksz- a jakże!- rowerowych!!! Idealny świat dla ww. grupki, która myśli, że jest nieśmiertelnym centrum wszechświata i każdy jej postulat zostanie spełniony. A to, że nie respektuje przepisów ruchu drogowego, nie korzysta ze ścieżek rowerowych, tylko pcha się na jezdnie (nawet, jeśli ścieżka biegnie zgodnie z kierunkiem jazdy ww.), przejeżdża przez przejście dla pieszych wprost przed maską samochodu, nie posiada lampek, odblasków itp., to już nikogo nie interesuje. Im wszystko wolno! A kierowca niech się martwi, on ma uważać na jaśnie państwo-pedalarstwo. A teraz sobie pohejtujcie, nie pozdrawiam!
@Francek
Dokładnie. Niech uczestnicy masy przyjadą sobie do Dąbrowy i popatrzą jak ich koleżeństwo popierdziela rowerkami poza wyznaczonymi ścieżkami....W sumie to ścieżki rowerowe są zbędne patrząc na ich % wykorzystania.
już oceniałe(a)ś
1
2
@Francek
a teraz opisz jakie grzechy popełnia polski szofer i ilu zginęło ludzi w ub roku w wypadkach drogowych spowodowanych przez szoferów i ilu przez rowerzystów.
już oceniałe(a)ś
1
1