W ramach przebudowy ul. Małachowskiego w Sosnowcu powstały letnie ogródki umieszczone na podestach. Miejsca są niedostępne dla osób z niepełnosprawnościami.

Do redakcji zgłosił się jeden z mieszkańców Sosnowca poruszający się na wózku inwalidzkim. - W tym roku skończył się w końcu remont ulicy Małachowskiego w Sosnowcu. Według planów i zamierzeń urzędu miasta, ulica ta ma być centrum kulturalnym i rozrywkowym miasta. I rzeczywiście, dużo lokali rozrywkowych, barów, knajpek i pubów przy niej się znajduje. Cały czas otwierają się też nowe. Niestety większość z nich jest niedostępna dla osób niepełnosprawnych z powodu schodów — zauważa nasz czytelnik.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Prawo nie nakazuje stosować empatii i zdrowego rozsądku także o co wam chodzi?
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    To, że miasto olało osoby z deficytami ruchu ... normalka. Ale że burmistrz strzelił sobie takiego samobója? Mówi samo za siebie. Idzie w zaparte jak kibic.
    Ale walnął kardynalną bzdurę i na dodatek bezczelnie. Może ktoś kiedyś też mu powie gdzie może sobie usiąść a gdzie nie. I którędy może chodzić a gdzie nie może.
    już oceniałe(a)ś
    6
    1
    Ale gazeta nie widzi problemu, że niepełnosprawny na wózku nie przejedzie Małachowskiego po chodniku bo księgarnia wystawia się i na chodniku zajmując cała jego przestrzeń i na zbudowanych podestach?
    I teraz:
    No to tak, dla knajp to nie problem zrobić podest, to pewnie koszt koło 1000 może 2000 złotych oczywiście jeżeli zależy im na klientach z niepełnosprawnością. W samym artykule nie widzę info ile knajpy płacą za wynajem takiego ogródka, bo może te ogródki miastu w ogóle nie przynoszą dochodu?

    Poza tym do większości knajp osoba na wózku nie wjedzie, więc zima i tak będzie problem, więc może nie tylko należy narzekac na miasto i ich ogródki, ale i na knajpy, że nie mają pojazdów do swoich lokali?

    Ja wiem, że wakacje i trzeba o czymś pisać, no trzeba być też konsekwentny i te same zarzuty stawiać każdej stronie.
    @arekf
    Knajpy nie są dostępne dla osób na wózkach - ależ to nie możliwe. Takiego lokalu nie odbierze żaden sanepid, nadzór budowlany. Tak mogłoby się wydarzyć jedynie w bardzo skorumpowanym i zdegradowanym środowisku.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Miasto i jego pajac chronią przed piciem alkoholu.
    już oceniałe(a)ś
    3
    1