Pisaliśmy w mijającym tygodniu, że dzięki projektowi Fabryka Pełna Życia opuszczone hale zlikwidowanej kilka lat temu Dąbrowskiej Fabryki Obrabiarek Defum [w 2011 produkcję obrabiarek i znak towarowy Defum przejęła Andrychowska Fabryka Maszyn], za kilka lat mają się stać prawdziwym sercem i wizytówką miasta.
Podczas jednej z wizyt w zlikwidowanej fabryce nasz fotoreporter skupił uwagę na szczegółach, które przed wielu laty wyznaczały rytm codziennego dnia pracy w fabryce i wokół niej. Są wśród nich m.in. spisany na kawałku płyty wiersz z życzeniami imieninowymi dla jednego z pracowników, udekorowana zdjęciami nagich kobiet ściana czy napisane w 1999 roku podanie z prośbą o wypłatę nagrody jubileuszowej po 45 latach pracy.
W fabrycznych halach można też natknąć się na transparenty, których część przywołuje jeszcze na myśl czasy PRL-u. ''Nasze jutro wykuwamy dzisiaj - każdy na swoim posterunku pracy'' - można przeczytać na jednym z nich. Są też dowody na kibicowanie Zagłębiu Sosnowiec i przyjaźń z klubem z Bielska-Białej. Dzięki tym szczegółom zlikwidowana i opuszczona fabryka na chwilę ''ożywa'' na nowo
Wszystkie komentarze